Czy wiecie, że prawidłowa nazwa botaniczna BAKŁAŻANA to PSIANKA PODŁUŻNA?
Nie wiem z czym Wam się to kojarzy ale ja nie mogę się nie uśmiechać kiedy próbuję wymówić głośno tę nazwę! :)
Bakłażan pochodzi z Chin a na pewno pierwsze wzmianki o bakłażanie pochodzą właśnie stamtąd i to już z V w. p.n.e. To niezwykłe warzywo znane jest jeszcze pod nazwami gruszka miłosna, jajko krzewiaste i bakman. Niezwykłe prawda...
Wśród moich znajomych i domowników nie cieszy się dużą popularnością, że gorzki, że włóknisty, że dużo z nim roboty, bo solić trzeba, że czernieje... Cóż może i tak jest ale...
Poniżej prosty przepis - bo tylko takie lubię - jak z bakłażana zrobić Pana?
Szanownego i pysznego!
To też świetny przepis dla dziecięcych warzywo-niejadków. Nadaje się też do grillowania i na piknik, bo na zimno także Pan Bakłażan smakuje wybornie.
Co kupić:
- bakłażan (1/2 szt na jedną osobę)
- mięso mielone (np. łopatka)
- 1 cebula
- 1 ser mozzarella
- 2 pomidory
- pęczek bazylii
- zielone oliwki (wg uznania)
- 3 ząbki czosnku
- sól i pieprz
- tymianek
- starty parmezan
- koncentrat pomidorowy
- 2 łyżki bułki tartej
Przygotowanie pieczonego bakłażana:
Cebulę pokrojoną w kosteczkę smażymy na oliwie, dodajemy tymianek i po chwili czosnek. Bakłażana myjemy i kroimy wzdłuż. Łyżką stołową wydrążany wnętrze tak by powstały miseczki. Wnętrze bakłażana kroimy w kosteczkę i dorzucamy do cebuli. Dadajem także mięso. Solimy i pieprzymy do smaku. Kto lubi ostrzej może dodać ostrej papryczki. Po chwili dodajemy zielone oliwki - najlepiej pokrojone w talarki i pomidory bez pestek oraz koncentrat pomidorowy. Wszystko smażymy do uzyskania gęstego sosu. Odstawiamy do ostygnięcia. W czasie gdy sos stygnie wracamy do bakłażana smarując jego wnętrze oliwą i soląc. Oliwą także smarujemy dno żaroodpornego naczynia. Proponuję w kształcie prostokąta tak by można w nim poukładać bakłażanowe miseczki.
Do farszu dokładamy posiekaną bazylię i pokrojoną w drobną kosteczkę mozzarellę. Mieszamy. Faszerujemy nim miseczki z bakłażana i układamy w naczyniu żaroodpornym. Na wierzch sypiemy parmezan wymieszany z bułką tartą by powstała pyszna złocista skorupka. Całość wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy 35 min.
Wersja grillowa:
nafaszerowane bakłażany zawijamy w folię aluminiową wcześniej posmarowaną oliwą. Proponuję zawinąć dwa lub nawet trzy razy tak by paczka była szczelna i umożliwiała swobodne przekładanie na rozgrzanym grillu.
Smacznego!

Doniu, czekam na następny wpis :D
OdpowiedzUsuńdziękuję :) specjalnie dla Ciebie dziś coś o dyniach - zainspirowały mnie Twoje piękne zdjęcia!!
Usuń